Niewiele zostało z tych stad, skrzydlatych i kolorowych rojów unoszących się ongiś nad polami, tłukących się gromadnie nad samotną kałużą albo kępą kwiecia. Tylko pojedyncze sztuki zjawiają się tu i ówdzie, z rzadka i przelotnie, samotne barwne plamki… -
Czytaj całość »
Gdzieś w połowie niewiadomego drzewa niewidzialny ptak, siląc się skrócić dzień, zgłębiał przeciągłą nutą otaczającą samotność; ale otrzymywał od niej odpowiedź tak jednomyślną, odzew tak nabrzmiały ciszą i bezruchem, iż można by rzec, że zatrzymał na zawsze chwilę, której bieg chciał przyspieszyć. -
Czytaj całość »
Wiosna wróciła. Jak dziecko ze szkoły,
co umie wiersze, jest ziemia znów młoda,
dużo, o, dużo wierszy… Za mozoły
długiej nauki - nagroda. -
Czytaj całość »
Nie wiecie czasem, kto namalował ten obraz? -
Czytaj całość »
Zacznijmy od środka, jak powiedziano do dziecka, które połknęło grosz.
Fanatyk radzi wszystkim tym, których jakaś nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, mimo że nie mają na pisanie żadnych pomysłów. Radzi, by inspiracji szukać u innych piszących – tych, którzy pomysły ponoć mają. W sumie taka inspiracja sprowadza się do faktu, że ten, którego nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, pisze, że ktoś inny coś napisał. Jak patrzę na blogosferę wydaje mi się jednak, że rada jest trochę jak ta musztarda po obiedzie, gdyż wszyscy się do tego stosują od dawna. -
Czytaj całość »
Jak w tytule. Zapytania i oferty w komentarzach.
Czytaj całość »
Minęło niewiele czasu, a wieść o elektrycznym wieszczu dotarła do prawdziwych, to jest – zwyczajnych poetów. Oburzeni do żywego, postanowili ignorować maszynę, znalazło się wszakże kilku na tyle ciekawych, że wybrali się chyłkiem do Elektrybałta. -
Czytaj całość »