Zimowe Przedszkole

Im bardziej pada śnieg
Bim-bom,
Im bardziej prószy śnieg
Bim-bom,
Tym bardziej sypie śnieg
Bim-bom,
Jak biały śnieg z poduszki.

I nie wie zwierz ni człek
Bim-bom,
Choć żyłby cały wiek
Bim-bom,
Kiedy tak pada śnieg
Bim-bom,
Jak marzną mi paluszki.

K. Puchatek

zima

Dwa czy trzy tygodnie temu, gdy o śniegu i mrozie nikt jeszcze nie myślał, zauważyłem na podwórku dziwnego ptaka. Z daleka wyglądał całkiem jak sikorka bogatka, tyle że miał czerwone podbrzusze. Pomyślałem, o ho, jakiś trzpiot nieostrożny pobrudził się czerwoną farbą, pewnie o jaki świeżo malowany płot albo wrota stodoły. Jednak po chwili z pobliskich krzaków wyskoczył drugi taki sam, za nim następne, i wkrótce kilkanaście ich przysiadło na bezlistnym orzechu. Trwoga mnie zdjęła zimowa, bo żeby się całe stado sikorek w czerwonej farbie uwalało, to już nie do pomyślenia. Zaś gile ponoć mroźną i srogą zimę zwiastują.

gil

Przyleciały gile, nawet nie wiem ile.
Przyleciały gile, a tu śniegu tyle.
Cała jarzębina śniegiem oblepiona…
- Co będziecie jadły?
- Nie kłopocz się o nas.
Znajdziemy pod śniegiem korale jarzębin,
A ty idź do domu, bo się tu przeziębisz.

*
Wanda Chotomska: Gile
Pierwszy obrazek: Carlos Schneider: Krajobraz zimowy

22 Responses to “Zimowe Przedszkole”

  • Teloch :: 26-12-2007 :: 13 : 09

    To okrutne pisać o śniegu, gdy za oknem szara ziemia i brudne płyty chodnikowe :>

    Nie masz litości mości Hokopoko Harakiri?

  • Hoko :: 26-12-2007 :: 13 : 49

    Teloch, to gdzie Ty mieszkasz? U mnie śnieg i mróz, i szron na drzewach! :)

    A może te płyty chodnikowe to masz podgrzewane?

  • Torlin :: 26-12-2007 :: 15 : 02

    Hoko!
    Przedziwnej urody zdania wypisujesz!
    “Zaś gile ponoć mroźną i srogą zimę zwiastują”. Aż zajrzałem do encyklopedii, to zdanie tak się kłóciło z moim dotychczasowym doświadczeniem. Ale nie! Gile nie są związane z mroźną zimą, a nawet przeciwnie. One przylatują do nas przezimować, a dopiero ich odloty w zimie na południe wskazują mroźną i śnieżną zimę. Jak są - znaczy jest normalnie.
    Jaki śnieg? Jaki szron? U mnie ogród wygląda jak w październiku, nie ma grama śniegu. Niedaleki Las Kabacki - przyznaję - jest oszroniony, ale u mnie w ogrodzie jesień w pełni.

  • Hoko :: 26-12-2007 :: 15 : 52

    Torlinie, to jest “mądrość ludowa”. Bierze się stąd, że gile przylatują na południe, gdy im na północy za zimno, zaś to zimno podąża za nimi, a one lecą wtedy jeszcze dalej na południe, i tak kto kogo dogoni albo przegoni, a na tej zabawie zimy z gilami ja najgorzej wychodzę, bo mi nogi okrutnie marzną…

    I wszystko się zgadza, bo skoro gile przyleciały, to znaczy też, że wcześniej czy później odlecą, a skoro, jak twierdzisz, odlot miałby być zapowiedzią zimy, to i przylot również musi ją zapowiadać, gdyż jest on warunkiem odlotu…

    Za oknem przez cały dzień minus pięć, a rano było chyba z dziesięć…

  • Asia :: 26-12-2007 :: 17 : 38

    Zgadzam sie z Telochem, że to grzech mówić innym o zimie, gdy na północy chłodna jesień…
    Ach śnieżku, gdzie jesteś…

  • Teloch :: 26-12-2007 :: 20 : 56

    Tak… jutro podobno śnieg będzie padać w całej Polsce. Prócz pomorza. Zgadnij gdzie mieszkam? :>

    Zimno to i u nas jest, lecz białego koloru na dworze tyle co fioletowego.

  • Jolinek51 :: 26-12-2007 :: 21 : 10

    Gilu … gilu nie umykaj …
    w zimie nie ma już słowika …
    kiedy brak jest innych ptaków …
    tyś najlepszy ze Śpiewaków …. :)

  • Torlin :: 26-12-2007 :: 21 : 34

    Jeżeli chodzi o ptaki, to mnie fascynują teraz sójki, bo zalęgły się obok na opuszczonej działce. Jak je teraz spotkałem latające w mróz, to oczy wybałuszyłem ze zdziwienia, bo myślałem, że to towarzystwo emigruje do ciepłych krajów. A to się okazuje, że zgodnie z przysłowiem: “wybiera się jak sójka za morze” ptak ten robi mnóstwo szumu na jesieni, robi olbrzymie zamieszanie, przygotowuje się i … nie odlatuje. Taki spryciarz.

  • PAK :: 26-12-2007 :: 21 : 57

    Ja też widziałem czerwone brzuszki, ale typuję, że te moje to były nie gile, ale zięby. Zdjęcie jednak słabo wyszło… (Aparat ustawił ostrość na pień za ptakiem, a on sam taki ruchliwy, że poprawić nie mogłem.)
    http://images6.fotosik.pl/100/0605d15aa0366fafmed.jpg
    O ile czegoś z przyrodniczego punktu widzenia nie mylę ;)
    (No i kowaliki — dzisiaj dwa widziałem. Też chyba trochę rude są.)

    PS. Proste dzisiaj to dodawanie.

  • Torlin :: 26-12-2007 :: 22 : 42

    PAK!
    A chodziły głową w dół?

  • PAK :: 27-12-2007 :: 07 : 02

    Torlinie:
    Chodzi o kowaliki? Hm… nie — wspinały się w górę drzewa, głową do przodu, czyli w górę. Ale stukały w korę jak dzięcioły, więc to na pewno one. (Zresztą mam jednego zdjęcie, chyba lepsze niż owej zięby, tyle że jeszcze w aparacie.)

  • PAK :: 27-12-2007 :: 08 : 56

    PS. Kowalik dla Torlina:
    http://images6.fotosik.pl/100/865461da8cb61be8med.jpg
    (Kowalik był dość daleko i jest za duży w stosunku do jakości zdjęcia.)

  • Torlin :: 27-12-2007 :: 09 : 52

    PAKu!
    To jest rzeczywiście kowalik, ale mój żart miał podłoże obserwacyjno - naukowe. Kowalik jako jedyny ptak w Polsce potrafi schodzić po drzewie głową w dół (jak wiewiórka). I rzeczywiście zasuwa jak miło.
    Dzięki za zdjęcia.

  • zeen :: 27-12-2007 :: 11 : 50

    Ja też widziałem czerwone, ale nie brzuszki tylko noski, z których wyfruwały gile…
    A początek wpisu: mniam :)
    Irena Tuwim dokonała wielkiej rzeczy.
    P.S.
    Próbuję się pozbyć własnego gila, masz smarkaczu - powiadam - wolność i leć w cholerę, znaczy świat szeroki i nie pokazuj mi się…
    A ptaszki to ogólnie lubię, najbardziej chyba jednak z grilla ;)

  • Hoko :: 27-12-2007 :: 16 : 04

    Asia: co ja poradzę, że u mnie zima? :) Właśnie wróciłem z leśno-polnego spaceru: lekki mróz, na polach biało, drzewa oszronione (na gałązkach szronu i na centymetr), leciutka mgiełka. Do tego dziś po raz pierwszy od paru dni wyjrzało słońce. :)

    Teloch, Ty nie narzekaj, tylko zrzućcie się tam na jaką armatkę śniegową ;)

    Jolinku, PAK-owa zięba chyba by tego gila w śpiewie pobiła - tylko że jej się nie chce drzeć dzioba, kiedy zimno :)

    A kowalika widuję od czsu do czasu za oknem, jak opukuje graba. W zimie to i koło domu potrafi wylądować i coś dziobnąć. Sójki tez mam na co dzień, całe stado po podwórku hasa i drażni koty :)

    Zeenie, czerwone noski w zimie to też norma. Ale tak sobie myslę, zainspirowany tym grillem, czy Ty się czasem jakiej ptasiej grypy nie nabawiłeś… ;) Tak czy siak, zdrowia życzę!

  • happyguy :: 27-12-2007 :: 19 : 40

    a ja śnieg mam. bo jak był i wracałam z miasteczka, to ulepiłam sobie bałwana o, takiego! na 10 cm dużego, i przezimował ciepło w lodówce, a teraz pyszni się na balkonie (:
    a ja jestem z siebie dumna.

  • Dora :: 27-12-2007 :: 20 : 13

    …Puchatku, zamiast “paluszki” powinno być “uszki”!
    A nad Bałtykiem też śniegu nie ma… :-D
    A jeszcze o gilach:
    Urodził się gil z czerwonym brzuszkiem,
    Nakrył go śnieg białym kożuszkiem.
    Jak to sroka zobaczyła,
    Wrzasku, krzyku narobiła,
    Usiadła na progu kuchni
    I z zazdrości puchnie, puchnie…
    (Kazimiera Iłłakowiczówna)

  • Jolinek51 :: 27-12-2007 :: 20 : 33

    a ja nie wiem kto mój wierszyk napisał … mama mnie go uczyła ale tylko jedną zwrotkę pamiętam :(

  • Hoko :: 29-12-2007 :: 15 : 56

    Jolinku, google na temat Twojego wierszyka niestety milczy. A może to jakaś ludowa przyśpiewka? :)
    Ale sobie przypomniałem (patrząc w okno), że zięby też w zasadzie na zime odlatują. Więc ta PAK-a to jakiś zimowy zuch. Chyba że w miastach zostają, bo tam trochę cieplej.

    Dora: zagłębiłem się w ten wierszyk o gilu i sroce dobrych kilka razy i za nic nie mogę złapać, o co tam chodzi :lol: to jakaś awangarda chyba…

    Happy: to ja sobie chyba też takiego ulepię, bo co prawda biało u mnie, ale śniegu cienko i żadna większa kulka nie wyjdzie :)

  • Jolinek51 :: 31-12-2007 :: 08 : 49

    Wszystkim życzę Dobrego, Spokojnego i Szczęśliwego 2008 r. :D

  • Napoleonid :: 31-12-2007 :: 21 : 11

    szczęśliwego 2008! więcej km autostrad a mniej PRu! :D

  • » Ptaki :: Blog Hoko :: 14-02-2008 :: 12 : 17

    […] Jednak póki co mogą nas jeszcze odwiedzić gile… […]

*
Dodaj komentarz

* * *

obrazy
Komentowane
foma: Skrzela
Dora: Skrzela
foma: Skrzela
hortensja: Skrzela
zeen: Skrzela
Hoko: Skrzela
Dora: Skrzela
dru': Skrzela

* * *

.