Zima

Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
Jaki nam koniec gotują bogowie.
I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy,
Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
Nie troszcz się o to i … klaruj swe wina.
Mknie rok za rokiem jak jedna godzina,
Wiec łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
W złudnej przyszłości obietnice płoche.

*

zima

*
Horacy: Pieśni. Księga 1, Oda 11 (Przekład Henryka Sienkiewicza)
Georges Braque: Bottle, Newspaper, Pipe, and Glass

13 Responses to “Zima”

  • zeen :: 05-01-2008 :: 19 : 02

    A ja znalazłem inną tego wersję:

    Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
    Jak bywa groźnie kiedy pustka w głowie,
    Jaki nam koniec gotują bogowie,
    Kiedy są z sobą wszyscy w wielkiej zmowie.
    I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy,
    Ni podwłoszczowskich słynnych kolejarzy,
    I nie oglądaj w lustrze swojej twarzy
    Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
    A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
    Co w kalesonach grubych nas wciąż trzyma,
    Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
    Straszy termometr niczym zła Kołyma
    Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
    Wpędzi nas w matnię, albo nas rozłoży,
    Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
    Nikt tego w głowie jeszcze nie ułożył.
    Nie troszcz się o to i … klaruj swe wina,
    Niech tryska wokół z gości twoich ślina,
    Mknie rok za rokiem jak jedna godzina,
    Zamiast do kina, wypij flaszkę wina.
    Wiec łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę,
    W złudnej przyszłości obietnice płoche,
    I lepiej w siano zabierz swoją Zochę
    I miej wraz z Zochą bezpłatną radochę….

  • Jolinek51 :: 05-01-2008 :: 20 : 31

    Zimą
    Zimą przylatują z północy
    jemiołuszki, gile, czeczotki
    podrzucone sierotki
    do Polski ciepłej ciotki
    sarny obgryzają kory drzew
    w lutym dzięcioł zielony
    bawi jak cudzy grzech :)

    J. Twardowski

  • Torlin :: 05-01-2008 :: 20 : 41

    To jam Harakiri, swój blog widzę Hoko
    Ogromny, ze słów go zbudowałem i jako
    Pomnik trwalszy stworzyłem, niźli w spiżu ryty;
    Królewskim sterczy czołem nad piramid szczyty.
    Ani zgubne ulewy, ani Akwilony
    Nie zdołają go skruszyć, ani niezliczony
    Szereg lat, ni bieg wieków… Ja nie umrę cały;
    Znaczna część ze mną ujdzie Libityny strzały…
    I tak długo żyć będę sławą wciąż trwającą,
    Dopóki się nie powiesi część komentującą .
    Horacy - Księga III: Oda XXX

  • ramzel :: 05-01-2008 :: 22 : 16

    Zeen –> Zocha to ma klawe życie… ;)

  • foma :: 05-01-2008 :: 22 : 34

    Wersji innych jest więcej niż jedna:

    Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
    Jaki Zosi koniec gotują bogowie.
    I babilońskich nie pytaj kręgarzy,
    Jakiż to Zosi manewr się przydarzył.
    Już chciała w domu wypić flaszkę wina,
    Lecz w sianie jakiś łobuz ją przytrzymał,
    I zamiast szybko zrobić z nią ten-tego
    Długo na mrozie szeptał Horacego.

  • Jolinek51 :: 06-01-2008 :: 08 : 59

    z takim poetą to kobieta ma przechlapane :D

  • Hoko :: 07-01-2008 :: 09 : 20

    Kurza grypa, czyżbyście coś pili? I to wszyscy? :lol:

  • Torlin :: 07-01-2008 :: 09 : 21

    Tak, absynt. I to w dużych ilościach!

  • foma :: 07-01-2008 :: 09 : 54

    Jolinku, z jakim poetą?

  • Jolinek51 :: 07-01-2008 :: 19 : 13

    Z poetą nawiedzonym we własnym domu … :)

  • happyguy :: 07-01-2008 :: 21 : 20

    acz, cholibka, dlaczego Jolinku?…
    wszak Jaskier prawił od rzeczy i brzdękał serenady, a kompanem był niezgorszym :).
    a absynt jest mniam.
    lecz czy absynt zastąpi smak dobrego taniego wina?!

  • Jolinek51 :: 07-01-2008 :: 21 : 43

    kompan kompanem … ale żyj z takim pod jednym dachem … to się kompleksów nabawisz … :D

  • komerski :: 08-01-2008 :: 10 : 02

    Wy chyba naprawdę coś piliście - szepnął Komerski materializując się ni z gruszki ni z pietruszki w oparach absyntu i absurdu.

*
Dodaj komentarz

* * *

obrazy
Komentowane
foma: Skrzela
Dora: Skrzela
foma: Skrzela
hortensja: Skrzela
zeen: Skrzela
Hoko: Skrzela
Dora: Skrzela
dru': Skrzela

* * *

.