Zagadka
Ale cieeepło… Więc dzisiaj coś lżejszego, szybkiego, żebym nie musiał zbyt wiele pisać. Krótko mówiąć - zagadka. Co takiego przedstawia poniższy obraz?

Ale cieeepło… Więc dzisiaj coś lżejszego, szybkiego, żebym nie musiał zbyt wiele pisać. Krótko mówiąć - zagadka. Co takiego przedstawia poniższy obraz?

Czyżby to był wschód słońca na Bagnach Biebrzańskich?
Ale śmisznie to ułożyłeś, bo na podstawowej stronie żadnego zdjęcia nie ma, już chciałem napisać “że go nie ma”.
Widok z oczu Huna Attyli tuż przed spotkaniem z papieżem Leonem I?
Wygląda ja zachód słońca.
Pachnie jak zachód słońca.
To jest zachód słońca.
A mnie sie to tak podoba, ze to kopiuje i wklejam na bloga jako winetę - i scigaj mnie…
rewelacja!
Pozdrawiam
piękne.szkoda, że tylko takie widać, gdy się jest z kimś…inaczej nie ma to uroku, nie ma tego czegoś…
Aleście się rozmarzyli…
Na razie nikt nie zgadł, więc czekam nadal.
Torlin: dobrze wyczułeś, że to polski krajobraz.
Komerski: pytanie jest podchwytliwe, ale nie do tego stopnia…
Uenifeu: zapachy bywają zwodliwe…
Azrael: autor obrazu zmarł ponad 70 lat temu, więc wszystkie chwyty dozwolone…
Maciej: z wiekiem przekonasz się, że samotna kontemplacja też ma swoje uroki…
A obrazek jest rzeczywiście śliczny - wg mnie nawet ładniejszy niż to zjawisko w naturze; chociaż nie wiem, jakby to wyglądało np. na wspomnianych przez Torlina Bagnach Biebrzańskich.
A tak na marginesie: sądząc po drzewach, to chyba jesień na tym obrazku… nawet wcześniej nie zauważyłem…
Wschód księżyca.
W nagrodę domagam się fragmentu z Ulissesa na temat malarstwa.
To może tak spróbuję - to jest: “obrazek przedstawiający urokliwy zakątek naszego kraju.”
Komerski, ale ja już zgadłem.
Tak, teraz będą się kłócić o pierwszeństwo…
Dru, widziałeś TO gdzieś, czy wykoncypowałeś na podstawie wcześniejszych odpowiedzi? Przyznawaj się bez bicia
Malarstwo w Ulissesie… to chyba wybiorę jakiś fragment “malowany” słowem… ale to za czas jakiś, bo na razie nagroda będzie inna - niech tylko załaduję nowy wpis.
No, nie będę udawał że jestem znawcą polskiego malarstwa.
Próbowałem odgadnąć co jest na obrazie zanim pojawił się pierwszy wpis, ale bez efektów. Sama nazwa pliku też niewiele mi powiedziała ;-). To “ut” na początku to miała być pewnie zmyłka?
Natomiast kiedy wczoraj wieczorem wróciłem do domu zobaczyłem twoje odpowiedzi. Dwie wskazówki: polski pejzaż i śmierć twórcy około 70 lat temu eliminowało jakieś 99,99% światowego malarstwa. Po pół godzinie grzebania trafiłem na stronkę http://www.pinakoteka.zascianek.pl i po pięciu minutach było po wszystkim.
No to brawo! A “ut” to jest przedrostek wszystkich grafik dla kategorii “ut pictura poesis” - żebym miał w katalogu porządek.
A ja cię podejrzewałem. Nieładnie…
Zagadka w każdym razie super. Więcej takich. Twoja potrzeba odpoczynku wyraźnie służy mojej edukacji.
Masłowski mi się spodobał, Chełmoński przypomniał. Jeśli miałbym wskazać coś co emanuje polskością to wybrał bym zdecydowanie wiejskie pejzaże z przełomu XIX i XXw.
Uhm, też te krajobrazy lubię - odnoszę wrażenie, jakbym je gdzieś już kiedyś widział. W przyszłości poświęcę im może jakiś wpis.