Tęcza
Jeśli nie wiesz, co kryje się w stwierdzeniu, że bliskość jednego koloru przydaje piękna drugiemu, w sąsiedztwie którego kończy się jego domena, zaobserwuj tęczę powstającą z promieni słonecznych, z jej barwami stworzonymi przez padający deszcz, gdy każda opadająca ku ziemi kropla mieni się wszystkimi kolorami tęczowego łuku.
*

*
A ludzie?… ludzi legenda jest inną;
Tę - w ziemi laurów, za Werony bramą,
Słyszałem - ówdzie stała się już gminną,
Gdy indziej Szekspir swą rozniósł ją dramą,
I każdy dzisiaj wie - ze słów poety,
Kto Montekowie są, kto Kapulety…
Zamków dwóch gruzy powyłamywanych
Po obu stronach sterczały przede mną,
Jako jędz dwojga kły nieprzejednanych;
W powietrzu ciężko było - w górze ciemno;
Burzy, zdawało się, że spadnie nawał
Kląć pychę rodów i waśni domowe,
A piorun, wyznam, że mi nie dostawał,
I obracałem ku niebiosom głowę,
Wietrząc siarczanych tchnień żółtawe światło,
Co dwóm ruinom tym służyło za tło.
Lecz w chwili właśnie, gdy już, już mniemałem,
Że burza wielkim uderzy nawałem,
Góry - że echa gromowe rozjęczą,
Ironii jakaś siła niezgadniona
Zamków dwóch szczyty. . . uwieńczyła - Tęczą !
A jam pomyślił: tu - kłamie i ona!…
*
![]()
*
Niedowiarkom ręczę,
Że jednak można oprzeć się o tęczę.
*

*
Teksty: Leonardo da Vinci, Cyprian Norwid, Jan Sztaudynger.
Obrazy: Camille Pissarro, Joseph Wright, Károly Markó.


Pewnie, że tęcza kłamie. Ale jak…
…taka…
http://pl.youtube.com/watch?v=t62zOXvSrh0
Aberracja chromatyczna?
http://www.optyczne.pl/7-s%C5%82ownik-ABERRACJA_CHROMATYCZNA.html
No wiesz, ja rozumiem tolerancja, ale żeby wszędzie doszukiwać się od razu aberracji?
Trochę widać, ale słabo:
http://bp1.blogger.com/_2ybxjiD_qJU/RsSXRHCrqDI/AAAAAAAABOU/VB8_lzTU5dY/s1600-h/2007_0816Krakow0008.JPG
Nie aberracja, tylko rozszczepienie
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/34/TakakkawFalls2.jpg
http://pl.youtube.com/watch?v=yRhkNfVZJUM

Hoko,
i aberracje i rozszczepienie. Jedno i drugie zjawisko czerpie z nieoczekiwanego sąsiedztwa kolorów. Z tym, że na to drugie się poluje z wytęsknieniem, a to pierwsze zwalcza na wszelkie sposoby…
bardzo bym chciala oprzeć się o tęczę.
Nieoczekiwane sąsiedztwo kolorów na niespodziewany koniec lata
Tylko, gdzie znależć ten punkt.Pewnie trzeba będzie, jak to kiedyś tam napisal, chyba Kipling,
…plynąć chcę na wschód, za Suez,
gdzie jest dobrem wszelkie zlo,
gdzie przykazań brak dziesięciu,
i pić można aż po dno…
To chyba dawno było…
Ostatni obraz byłby świetną ilustracją dla wierszy Kasprowicza z cyklu sonetów “Z chałupy”, tylka ta tęcza zbyt piękna
witam i przpraszam za przerwe gdyż walcze od ponad dwoch tygodni z netią >:[
sorry- od ponad dwóch miesięcy
ale tu się pozmieniało, tylko cyferki w antyspamie wciąż te same :>
Hortensjo, a co to u nas można pić tylko do połowy?
do licha pożarlo wpis, a chcialam tylko znalezć odpowiednią buzkę. Może kto z Was poinstruowalby mnie, jak z komputera odbić na drukarce kufy, bo próbowalam już parę razy i drań nie chce drukować.
dru`
pisalam, że z tego wynika, że chyba tak. Zresztą nie wiem, wiersz czytalam wieki temu i utkwil mi w pamięci tylko ten fragment. Chcialam przez to powiedzieć, że punkt oparcia trzeba by szukać hen, daleko stąd.

Żeby podnieść ziemię, to na pewno. Jeśli chodzi o racjonalizację picia i omijanie dziesięciu przykazań to śmiem twierdzić, że mamy lokalnie znacznie większą praktykę.

Hortensjo, w firefoksie menu “plik” i tam jest “drukuj”. Powinno działać.

Słyszałem, że po zmianie operatora trzeba się przygotować na dłuższy czas bez połączenia, nie ma lekko.
Happy, cyferki te same, ale za każdym razem inne
Napoleonid, znaczy, strwoniłeś wakacje na walczenie z netią?
Hoko,
dzięki za instrukcję, jutro spróbuję. Dzisiaj już nie mam ochoty gimnastykować się przy komputerze.
No i spróbowalam. I dalej drań nie chce drukować, popatrzylam na podgląd wydruku i na komputerze mam przeniesione kufy, a na papierze wcale!
Straszna filozofia. Przecież nie jest chyba ze mną aż tak zle, fotografie przenioslam, a tu tekstu z komputera nie mogę?! 
Czym jest kufa? Tekstem czy obrazkiem…?
Kufa to kufa i już
O.
Hortensjo, ale nie drukuje w ogóle nic, czy tylko obrazków brak?
Hoko,
w ogóle nie chce drukować, a przecież dziala, przedrukowalam sobie nuty, stare fotografie i wszystko gra. Dopiero, gdy chcę przedrukować coś z komputera, to wtedy staje okoniem.
Nie moglam wczoraj dostać się do internetu, caly dzień nie chcialo lączyć. 
Zaraz zaraz, a te fotografie to skąd przedrukowywane jak nie z komputera?
Połączenie to może być kwestia operatora, u mnie nieraz po deszczu przestaje net działać.
No faktycznie, ja je najpierw zeskanowalam, a potem przedrukowalam, z tym że mogę też drukować bezpośrednio z drukarki, prawda? A tutaj masz rację, on nie chce drukować z internetu. Mialam już raz taką sprawę, że dostalam fotografie mailem i nie mogę ich przedrukować. Pozostaje tylko zgrzytać zębami.
och. może drukarka nie umie drukować animacji. tfu, kuf :>
Do animacji to potrzebny by chyba był animowany papier
Hortensjo, a czy obrazek który masz na dysku, możesz wydrukować? Prawym przyciskiem myszy kliknij na obrazku i z menu wybierz “Drukuj”.
Może to być kwestia jakichś ustawień w systemie albo w drukarce. Może spróbuj jeszcze drukować z internetu spod eksplorera, być może tylko firefoks coś szwankuje
Hoko,
jesteś nieoceniony, dzięki Ci serdeczne. Spróbuję za chwilę i zobaczymy, co z tego wyjdzie.
A Twój blog mam na operze, nie firefoxie. 
Hokopoko Harakiri - porady komputerowe na odległość