Tęcza

Jeśli nie wiesz, co kryje się w stwierdzeniu, że bliskość jednego koloru przydaje piękna drugiemu, w sąsiedztwie którego kończy się jego domena, zaobserwuj tęczę powstającą z promieni słonecznych, z jej barwami stworzonymi przez padający deszcz, gdy każda opadająca ku ziemi kropla mieni się wszystkimi kolorami tęczowego łuku.

*

Pissarro

*

A ludzie?… ludzi legenda jest inną;
Tę - w ziemi laurów, za Werony bramą,
Słyszałem - ówdzie stała się już gminną,
Gdy indziej Szekspir swą rozniósł ją dramą,
I każdy dzisiaj wie - ze słów poety,
Kto Montekowie są, kto Kapulety…

Zamków dwóch gruzy powyłamywanych
Po obu stronach sterczały przede mną,
Jako jędz dwojga kły nieprzejednanych;
W powietrzu ciężko było - w górze ciemno;
Burzy, zdawało się, że spadnie nawał
Kląć pychę rodów i waśni domowe,
A piorun, wyznam, że mi nie dostawał,
I obracałem ku niebiosom głowę,
Wietrząc siarczanych tchnień żółtawe światło,
Co dwóm ruinom tym służyło za tło.

Lecz w chwili właśnie, gdy już, już mniemałem,
Że burza wielkim uderzy nawałem,
Góry - że echa gromowe rozjęczą,
Ironii jakaś siła niezgadniona
Zamków dwóch szczyty. . . uwieńczyła - Tęczą !
A jam pomyślił: tu - kłamie i ona!…

*

tęcza

*

Niedowiarkom ręczę,
Że jednak można oprzeć się o tęczę.

*

tęcza

*
Teksty: Leonardo da Vinci, Cyprian Norwid, Jan Sztaudynger.
Obrazy: Camille Pissarro, Joseph Wright, Károly Markó.

31 Responses to “Tęcza”

  • Dora :: 02-09-2008 :: 20 : 29

    Pewnie, że tęcza kłamie. Ale jak… :jajo:

  • a cappella :: 02-09-2008 :: 20 : 32

    …taka… :-)

  • Torlin :: 02-09-2008 :: 23 : 13

    http://pl.youtube.com/watch?v=t62zOXvSrh0

  • foma :: 03-09-2008 :: 07 : 36

    Aberracja chromatyczna?
    http://www.optyczne.pl/7-s%C5%82ownik-ABERRACJA_CHROMATYCZNA.html

  • PAK :: 03-09-2008 :: 09 : 05

    No wiesz, ja rozumiem tolerancja, ale żeby wszędzie doszukiwać się od razu aberracji?

    Trochę widać, ale słabo:
    http://bp1.blogger.com/_2ybxjiD_qJU/RsSXRHCrqDI/AAAAAAAABOU/VB8_lzTU5dY/s1600-h/2007_0816Krakow0008.JPG

  • Hoko :: 03-09-2008 :: 12 : 35

    Nie aberracja, tylko rozszczepienie :) http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/34/TakakkawFalls2.jpg

  • Dora :: 03-09-2008 :: 21 : 50

    http://pl.youtube.com/watch?v=yRhkNfVZJUM
    :song: :rotl:

  • foma :: 04-09-2008 :: 09 : 26

    Hoko,
    i aberracje i rozszczepienie. Jedno i drugie zjawisko czerpie z nieoczekiwanego sąsiedztwa kolorów. Z tym, że na to drugie się poluje z wytęsknieniem, a to pierwsze zwalcza na wszelkie sposoby…

  • hortensja :: 04-09-2008 :: 09 : 46

    bardzo bym chciala oprzeć się o tęczę. :grin:

  • Dora :: 04-09-2008 :: 09 : 49

    Nieoczekiwane sąsiedztwo kolorów na niespodziewany koniec lata :-D

  • hortensja :: 04-09-2008 :: 09 : 51

    Tylko, gdzie znależć ten punkt.Pewnie trzeba będzie, jak to kiedyś tam napisal, chyba Kipling,
    …plynąć chcę na wschód, za Suez,
    gdzie jest dobrem wszelkie zlo,
    gdzie przykazań brak dziesięciu,
    i pić można aż po dno… :smile:

  • Hoko :: 04-09-2008 :: 11 : 47

    To chyba dawno było… :)

  • Napoleonid :: 04-09-2008 :: 13 : 28

    Ostatni obraz byłby świetną ilustracją dla wierszy Kasprowicza z cyklu sonetów “Z chałupy”, tylka ta tęcza zbyt piękna :)
    witam i przpraszam za przerwe gdyż walcze od ponad dwoch tygodni z netią >:[

  • Napoleonid :: 04-09-2008 :: 13 : 30

    sorry- od ponad dwóch miesięcy :)

  • happyguy :: 04-09-2008 :: 16 : 10

    ale tu się pozmieniało, tylko cyferki w antyspamie wciąż te same :>

  • dru' :: 04-09-2008 :: 17 : 16

    Hortensjo, a co to u nas można pić tylko do połowy?

  • hortensja :: 05-09-2008 :: 08 : 05

    do licha pożarlo wpis, a chcialam tylko znalezć odpowiednią buzkę. Może kto z Was poinstruowalby mnie, jak z komputera odbić na drukarce kufy, bo próbowalam już parę razy i drań nie chce drukować. :sad:

  • hortensja :: 05-09-2008 :: 08 : 09

    dru`

    pisalam, że z tego wynika, że chyba tak. Zresztą nie wiem, wiersz czytalam wieki temu i utkwil mi w pamięci tylko ten fragment. Chcialam przez to powiedzieć, że punkt oparcia trzeba by szukać hen, daleko stąd. :lol: :ooo:

  • dru' :: 05-09-2008 :: 08 : 46

    Żeby podnieść ziemię, to na pewno. Jeśli chodzi o racjonalizację picia i omijanie dziesięciu przykazań to śmiem twierdzić, że mamy lokalnie znacznie większą praktykę. ;) :lol:

  • Hoko :: 05-09-2008 :: 09 : 21

    Hortensjo, w firefoksie menu “plik” i tam jest “drukuj”. Powinno działać. :)
    Happy, cyferki te same, ale za każdym razem inne :cytt:
    Napoleonid, znaczy, strwoniłeś wakacje na walczenie z netią? :lol: Słyszałem, że po zmianie operatora trzeba się przygotować na dłuższy czas bez połączenia, nie ma lekko.

  • hortensja :: 05-09-2008 :: 17 : 44

    Hoko,

    dzięki za instrukcję, jutro spróbuję. Dzisiaj już nie mam ochoty gimnastykować się przy komputerze. :smile:

  • hortensja :: 06-09-2008 :: 16 : 07

    No i spróbowalam. I dalej drań nie chce drukować, popatrzylam na podgląd wydruku i na komputerze mam przeniesione kufy, a na papierze wcale! :cry: Straszna filozofia. Przecież nie jest chyba ze mną aż tak zle, fotografie przenioslam, a tu tekstu z komputera nie mogę?! :cry:

  • foma :: 08-09-2008 :: 09 : 00

    Czym jest kufa? Tekstem czy obrazkiem…?

  • Hoko :: 08-09-2008 :: 10 : 25

    Kufa to kufa i już :song: O.

    Hortensjo, ale nie drukuje w ogóle nic, czy tylko obrazków brak?

  • hortensja :: 09-09-2008 :: 12 : 35

    Hoko,

    w ogóle nie chce drukować, a przecież dziala, przedrukowalam sobie nuty, stare fotografie i wszystko gra. Dopiero, gdy chcę przedrukować coś z komputera, to wtedy staje okoniem. :sad: Nie moglam wczoraj dostać się do internetu, caly dzień nie chcialo lączyć. :sad:

  • Hoko :: 09-09-2008 :: 13 : 29

    Zaraz zaraz, a te fotografie to skąd przedrukowywane jak nie z komputera? :)
    Połączenie to może być kwestia operatora, u mnie nieraz po deszczu przestaje net działać.

  • hortensja :: 09-09-2008 :: 15 : 44

    No faktycznie, ja je najpierw zeskanowalam, a potem przedrukowalam, z tym że mogę też drukować bezpośrednio z drukarki, prawda? A tutaj masz rację, on nie chce drukować z internetu. Mialam już raz taką sprawę, że dostalam fotografie mailem i nie mogę ich przedrukować. Pozostaje tylko zgrzytać zębami. :evil:

  • happyguy :: 09-09-2008 :: 18 : 20

    och. może drukarka nie umie drukować animacji. tfu, kuf :>

  • Hoko :: 10-09-2008 :: 08 : 57

    Do animacji to potrzebny by chyba był animowany papier :cytt:
    Hortensjo, a czy obrazek który masz na dysku, możesz wydrukować? Prawym przyciskiem myszy kliknij na obrazku i z menu wybierz “Drukuj”.

    Może to być kwestia jakichś ustawień w systemie albo w drukarce. Może spróbuj jeszcze drukować z internetu spod eksplorera, być może tylko firefoks coś szwankuje :)

  • hortensja :: 10-09-2008 :: 09 : 51

    Hoko,

    jesteś nieoceniony, dzięki Ci serdeczne. Spróbuję za chwilę i zobaczymy, co z tego wyjdzie. :smile: A Twój blog mam na operze, nie firefoxie. :ooo:

  • Dora :: 10-09-2008 :: 11 : 22

    Hokopoko Harakiri - porady komputerowe na odległość :lol:

*
Dodaj komentarz