Na fundamentalne pytanie, czy zimnica to wystygła cieplica, nawet nie spróbuję tutaj odpowiedzieć. Jakie to ma zresztą znaczenie, gdy ziąb i wiatr na dworze i nie chce się nawet człowiekowi wysunąć nosa spod kołdry. I marzną łapki wszystkiemu, sikorkom, rudzikom, kosom, wiewiórkom, zającom, niedźwiedziom i, last but not least, kotom. A wszystko to wina jakichś Nieprzyjaznych Frontów Atmosferycznych, które, na wspak ocieplającemu się klimatowi i topniejącym lodowcom, dmuchają do nas paskudnym zimnem. Gorzej, że wcale nie musi to być okazjonalny wybryk, lecz symptom jakiejś dłuższej i stałej tendencji. -
Czytaj całość »
20-03-2008 | Zapiski | 35 Comments »
Takie, siakie i owakie, na przeczekanie tego incydentu zimowego, który nam się ewidentnie kroi.
Lecz już za parę dni, za dni parę… -
Czytaj całość »
14-02-2008 | Ut pictura poesis | 24 Comments »
Zima do mnie wróciła, lekka i cienka i nie wiadomo, czy na dłużej. A ja wędruję sobie ostatnimi czasy po rozmaitych rosyjskich galeriach, więc trzy zimowe krajobrazy tak przy okazji. Tytuł zaś taki a nie inny dlatego, ponieważ w tej rosyjskiej zimie (a i w innych tamtejszych widokach) znajduję jakąś nutę wspomnienia - tego, co jakby pamiętam; nutę częstokroć o wiele bardziej realną i namacalną, aniżeli w malarstwie polskim. -
Czytaj całość »
29-01-2008 | Ut pictura poesis | 41 Comments »
Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
Jaki nam koniec gotują bogowie.
I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy,
Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.
A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
Będzie ostatnia, czy też nam przysporzy
Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
Nie troszcz się o to i … klaruj swe wina.
Mknie rok za rokiem jak jedna godzina,
Wiec łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
W złudnej przyszłości obietnice płoche. -
Czytaj całość »
05-01-2008 | Ut pictura poesis | 13 Comments »
Im bardziej pada śnieg
Bim-bom,
Im bardziej prószy śnieg
Bim-bom,
Tym bardziej sypie śnieg
Bim-bom,
Jak biały śnieg z poduszki.
I nie wie zwierz ni człek
Bim-bom,
Choć żyłby cały wiek
Bim-bom,
Kiedy tak pada śnieg
Bim-bom,
Jak marzną mi paluszki.
K. Puchatek -
Czytaj całość »
26-12-2007 | Ut pictura poesis | 22 Comments »
Kto teraz domu nie ma, już go nie zbuduje.
Kto teraz jest samotny, samotność poczuje
i będzie czuwał, czytał, pisał długie listy
i po alejach długich niespokojnie
wędrować będzie w bezlistny czas dżdżysty. -
Czytaj całość »
11-10-2007 | Ut pictura poesis | 28 Comments »
Co tu dużo pisać… szczęśliwy, kto ma własną szklarnię… -
Czytaj całość »
07-09-2007 | Ut pictura poesis | 15 Comments »