Kotki i inne dygresje

Zacznijmy od środka, jak powiedziano do dziecka, które połknęło grosz.

Fanatyk radzi wszystkim tym, których jakaś nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, mimo że nie mają na pisanie żadnych pomysłów. Radzi, by inspiracji szukać u innych piszących – tych, którzy pomysły ponoć mają. W sumie taka inspiracja sprowadza się do faktu, że ten, którego nieznana a tajemnicza siła przymusza do pisania bloga, pisze, że ktoś inny coś napisał. Jak patrzę na blogosferę wydaje mi się jednak, że rada jest trochę jak ta musztarda po obiedzie, gdyż wszyscy się do tego stosują od dawna. -

Czytaj całość »