Podróż
Dziecku zapatrzonemu w mapy i ryciny
Ziemia zdaje się wielka jak jego pragnienia.
Ach, jakże w świetle lampy ten świat jest olbrzymi!
Jakże mały wydaje się w oczach wspomnienia! -
Dziecku zapatrzonemu w mapy i ryciny
Ziemia zdaje się wielka jak jego pragnienia.
Ach, jakże w świetle lampy ten świat jest olbrzymi!
Jakże mały wydaje się w oczach wspomnienia! -
Minęło niewiele czasu, a wieść o elektrycznym wieszczu dotarła do prawdziwych, to jest – zwyczajnych poetów. Oburzeni do żywego, postanowili ignorować maszynę, znalazło się wszakże kilku na tyle ciekawych, że wybrali się chyłkiem do Elektrybałta. -
Doprawdy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek przyjdzie mi na to, bym miał wykładać komu korzyści wynikające z faktu posiadania kota. Kwestie te wydawały mi się bowiem zawsze tak jasne, oczywiste i rudymentarne, że wiedzę o nich uważałem za powszechną i ugruntowaną. Jednakowoż, jak widać, niezbadane są wyroki Pańskie i oto okazało się, że na moim własnym blogu przyjmuję delikwentów w tym obszarze nieuświadomionych i potrzebujących objaśnień. Ten wpis będzie więc takim objaśnieniem, swoistą egzegezą i apologetyką kota - tak zwierzęcia, jak i zjawiska: metafizycznego, społecznego, kulturowego. I żywię głęboką nadzieję (a i, nie ukrywam, przekonanie), że po lekturze tych zapisków nikomu już na myśll nie przyjdą żadne wątpliwości i sprawy owe staną się dla każdego tak oczywiste, że zanim o kocie zdąży pomyśleć, będzie ich miał już, jako się rzekło, pięć. -