Martwa natura z czaszką

Co takiego jest w obrazach Pietera Claesza, że niektórzy na ich widok grożą definitywnym zerwaniem znajomości? Pytanie istotne tym bardziej, że ongiś poważnie zastanawiałem się, czy by takiego obrazu z czaszką nie dać w nagłówku bloga - wszak widok taki, czerep, jakieś stare i nadgryzione zębem czasu księgi, dziwaczne instrumenta o zapomnianym już dziś przeznaczeniu, to wszystko jak raz pasowałoby do mrocznych nieraz, trupio ironicznych i podszytych egzystencjalną grozą tekstów, które co rusz przewijają się przez te strony… -

Czytaj całość »

Nieoczekiwana zmiana skórki

Pisać mi się nie chce, to chociaż obrazki pozmieniam… :cytt:

Czytaj całość »

Zapachy

Maliny

Ale nie te ze straganu i nie te z długich rzędów plantacji: te dzikie, na których kępę można trafić gdzieś przy polnej drodze lub na skraju lasu, mizerne i niepozorne; i tylko, przygrzane słońcem, dają znać o swoim istnieniu zapachem - jakże innym niż ten z plantacji. Zapach to gęsty, nasycony mnóstwem odcieni, mieniący się refleksami znaczeń. A gdy tych malin skosztować, okaże się, że smak mają tak samo inny, tak samo egzotyczny, bez cienia tej uładzonej słodkości owoców oswojonych. -

Czytaj całość »

Winnetou (2)

Kolejna porcja niepublikowanych nigdy fragmentów Winnetou

*

„Stary niedźwiedź mocno śpi, stary niedźwiedź mocno śpi…” – śpiewał korowód Indianek, kręcąc się dookoła pochrapującego Grizzli o imieniu Rory. Niedźwiedź tylko udawał, że śpi: podglądał jednym okiem i gdy nadarzyła się okazja, zrywał się nagle i gonił piszczące wniebogłosy panienki, a jak którą dopadł, to tarmosił.

Na ławce niedaleko siedziała Nszo-Czi. Poprawiała akurat włosy po tym, jak przechodząc przypadkiem koło bawiących się podlotków, została zaskoczona przez niedźwiedzia. Biedny miś tak dostał za to w mordę, że aż przysiadł na zadnich łapach, rozdziawiwszy gębę w sardonicznym uśmiechu. Bo z Nszo-Czi żartów nie było… -

Czytaj całość »

Sezon ogórkowy

sezon ogórkowy

-

Czytaj całość »

Hoko na lato

Jakoś tak latem bywa, iż mimo dnie długie, to czasu jakby mniej. Więc taki wpis na przeczekanie - jak się wkrótce zadeszczy na tydzień, to pomyślimy o czymś obszerniejszym…

Klip nazywa się… Hoko, i są to zdaje się jakieś rytmy z Wyspy Wielkanocnej albo inni Maorysi… kilka jeszcze innych - tutaj. Szczególnie polecam zwrócić uwagę na “clan hoko“… jakby co… -

Czytaj całość »

Jagody

-Co to jest?
-Czarne jagody.
-A dlaczego są czerwone?
-Bo są jeszcze zielone.
-A jak się dojrzeją?
-Będą granatowe. -

Czytaj całość »

.