Mroczne widmo kaczyzmu

Kwak kwak kwa kwak kwaaa kwak kwak kwaaakaak kwak…

Obraz: Winslow Homer: Doppeltreffer

18 Responses to “Mroczne widmo kaczyzmu”

  • komerski :: 19-03-2007 :: 09 : 05

    W zasięgu wzroku lądu nie widać - polatają, polatają i PLUM:)

  • Hoko :: 19-03-2007 :: 10 : 08

    No no, kaczki tak łatwo nie utopisz… :D

  • happyguy :: 19-03-2007 :: 17 : 10

    Mój profesor od angielskiego na wigilię dostał w prezencie od klasy karpia. Po świętach okazało się, że karp… utonął.

  • druidh :: 19-03-2007 :: 19 : 49

    Podobnież i rekina utopić można.
    Kaczka jednak to co innego. Są takie ludowe powiedzenia:
    Kaczka niesprawiedliwa na wierzch zawsze wypływa.
    Co ma fruwać, nie utonie.
    Kaczka nie zając, nie ucieknie.

  • happyguy :: 20-03-2007 :: 00 : 29

    A i owszem, kaczka to nie karp, więc i tak łatwo z nią nie pójdzie. Aczkolwiek jest takowe stwierdzenie ludowe przecież: na błędach się ucz, waszmość! A kaczki mamy dwie. Więc i poeksperymentować sobie można ze spławikiem i dwutonowym ciężarkiem ołowianym.

  • Hoko :: 20-03-2007 :: 14 : 09

    To którą najpierw? :D

  • komerski :: 20-03-2007 :: 15 : 26

    Ale chyba nawet kaczki nie pływają wiecznie?
    A rekina zdaje się utopić by można w słodkiej wodzie - np w jeziorze. To jakoś tak jest, że stworzenia z wód o róznym poziomie zasolenia przeniesione do innego albo się topią albo wysychają - jakieś poziomy płynów w organizmie się wyrównują czy coś….

  • druidh :: 20-03-2007 :: 15 : 52

    Rekin podobno może się utopić jak przestanie płynąć. Dlatego też jeśli kiedyś jakiś rekin będzie chciał was zjeść wystarczy się chwycić nogami skały, rękami zaś złapać rekina za płetwę ogonową. Chwilę potrzymać i załatwione.

    W sprawie kaczek to proponuję zacząć od tej z tyłu. Może ta z przodu nie zauważy.

  • happyguy :: 20-03-2007 :: 16 : 46

    Uch, by cię! Przecież kaczki to jak światowidy, oczy z trzech stron świata!.. ale czy nie wystarczy za łeb złapać, do wody wrzucić i zaczekać? Kaczki nie skrzelaste. A tak nawiasem, to z tym rekinem nie tak łatwo. Może się miotać.

  • druidh :: 20-03-2007 :: 17 : 21

    A nie można by tych kaczek po prostu zastrzelić? Byłby wreszcie spokój. Jak na obrazie powyżej.

    Rekin się pomiota, pomiota :) i przestanie.

  • komerski :: 20-03-2007 :: 19 : 44

    A to na obrazie powyżej ktoś strzela/ginie? Ja myślałem, że to godowy taniec Nowego Porządku Świata…

  • happyguy :: 20-03-2007 :: 19 : 46

    Łódka w głębi, a na niej myśliwy (p. dół kaczki z lewej). A taniec świętego Wita nie ma tu nic do rzeczy (aj, ten nowy porządek świata przypomniał mi stare, dobre powieści huxley’a.. ech!), to tylko uniki. I pewnikiem skuteczne.

  • druidh :: 20-03-2007 :: 23 : 38

    Jakie uniki? Wg. mnie ta druga oberwała. Jeśli tu jest jakiś taniec to najpewniej danse macabre.

  • komerski :: 21-03-2007 :: 07 : 14

    No rzeczywiście! Do tych kaczek ktoś strzela! Duck season?

  • Hoko :: 21-03-2007 :: 09 : 35

    No proszę, dwie kaczki, a tyle uciechy! :D :D

    Ale mnie ten obraz, gdy go zobaczyłem po raz pierwszy, wydał się jakoś niepokojący - jest w nim jakieś nidopowiedzenie… i stąd tak mi się skojarzyło…

  • happyguy :: 21-03-2007 :: 09 : 58

    Tak mi się jakoś stwierdza, że jeżeli do tych kaczek strzelają, to widmo kaczyzmu wcale nie jest takie mroczne…

  • Bars :: 12-02-2008 :: 09 : 35

    “Doppeltreffer” to nic innego jak podwójne trafienie - ma się rozumiec - jednym strzałem.
    Kaczek, na tym rzeczywiście mrocznym obrazie, byłoby mi trochę żal, gdyby nie to, że to tylko twórcza fantazja autora, natomiast na fakt odstrzelenia przez historię naszych “wyrodzonych” kaczek czekam z utęsknieniem !
    Gratuluję bloga, jest świetny ! Po przeczytaniu kilku wpisów wybranych na chybił-trafił, postanowiłam przeczytac całośc od początku i nie żałuję. Tylko mam pytanie - czy “Wstęp” jest naprawdę wstępem, czy też przedtem pisałeś już coś pod innym nickiem lub adresem?
    Pozdrawiam i raz jeszcze gratuluję !

  • Hoko :: 12-02-2008 :: 12 : 29

    Wszystkie wpisy od początku? Noo, to bardzo mnie to podniosło na duchu! :D

    A zaczynałem, jeśli dobrze pamiętam, na bloxie, ale to były chyba ze trzy wpisy i potem poszedłem na swoje. Pod innym nickiem pisałem (a w zasadzie przepisywałem) przez pewien czas tutaj:
    http://sekswbiedronce.wordpress.com/
    ale potem zmieniłem. I jakby dobrze poszukać, to by się jeszcze takich miejsc z kilkoma wpisami parę znaszło ;)

*
Dodaj komentarz

* * *

obrazy
Komentowane
foma: Skrzela
Dora: Skrzela
foma: Skrzela
hortensja: Skrzela
zeen: Skrzela
Hoko: Skrzela
Dora: Skrzela
dru': Skrzela

* * *

.