Lato

Tak to już jest, że po wiośnie następuje lato, a po wpisie wiosennym wczesniej czy później przychodzi pora na wpis letni. Pora najwyższa, mimo że ledwie przed chwilą opadła właściwa kartka z kalendarza - bo z latem, inaczej niż z wiosną, spieszyć się trzeba. Jako że czas, minąwszy półmetek roku, przyspiesza, nabiera tępa, już teraz ma z górki - i lato ledwo się zacznie, już chyli się ku końcowi, czego jednak, zwiedzeni ciepłem i słońcem, nie dostrzegamy. Gdy tylko nastanie sierpień, coś zadrży w powietrzu; a Rok schyla się po pierwsze strącone przez wiatr liście. W krzyżu mu wtedy strzyknie - i tak już zostanie, i już się nie wyprostuje, i z każdym dniem będzie się zginał bardziej i bardziej, pod ciężarem kolejnych liści, coraz krótszych dni…

Ale jeszcze lato. Zieleń spoważniała, ptaki przymilkły, czereśnie pęcznieją i robaczeją (lecz nie będziemy wybredni), na polach zaczynają złocić się zboża, spod miedzy przy grzędzie z kapustą wygląda młody szarak…

zając

Artur Tabor: Zając szarak

Claude Monet: Lato

Monet: Lato

Władysław Podkowiński: Łubin w słońcu

Podkowiński Łubin

I na koniec ostrzeżenie dal wszystkich panów… Jacek Malczewski: Załaskotany (Rusałki)

Malczewski Rusałki

4 Responses to “Lato”

  • Napoleon :: 03-07-2007 :: 20 : 11

    tak tak w czasie wakacji na powabne rusalki trzeba uwazac ;) szczegolnie jak sie jest juz zajetym :D

  • happyguy :: 03-07-2007 :: 20 : 53

    Ta postać na obrazie Moneta dziwnie mi przypomina Koziołka Matołka.
    I gdzie ta kapusta?..

  • dru' :: 04-07-2007 :: 11 : 22

    Oglądam tego Malczewskiego i już wiem jak chcę odejść z tego świata. :D

  • Hoko :: 04-07-2007 :: 15 : 38

    Cześć Happy! :D Gdzie byłaś, jak Cię nie było?
    A o kapuście faktycznie zapomiałem, ale jeszcze się rozejrzę :)

    Panowie, doskonale Was rozumiem… :D

*
Dodaj komentarz

.