Dzień Kota
Wszystkim Kotom życzymy szczęścia, zdrowia, pomyślności, ciepełka, mnóstwa smakołyków, częstego głaskania i duuużo drapania za uszkiem! Bo dziś Dzień Kota! Trzymajcie się, kochane Koty!
![]()
PS
Prośba do wszystkich posiadaczy Kotów:
Pocałujcie ode mnie swoje Koty!!
*
Obrazek: Otto Scholderer: Dziecko z Kotem.



nie wiem jak moj kot zniesie ten pocalunek
ale dziekuje jeszcze raz w jego imieniu!! mnie nazywano w domu ‘Trzeci Kot’, bo mialam swego czasu dwa kotki, ktore chodzily wszedzie za mna: Pierwszy Kot - mama kicia szla zaraz za mna, a dziecko kici Drugi Kot brykal gdzies z tylu… 
Nie ma już niestety mojej Białej, ale dożyła pięknego wieku 17 lat w miłości i cieple. Nawet pies chodził tego dnia zasmucony.

Ale koty lubię i też im życzę wszystkiego najlepszego
Hoko,
no to wszystkiego miauczącego
Dziś Dzień Mru
Mrrrr… Mrrr…
wszystkie mruczki dziś przytulamy
Jak tu mrucząco!
Hoko, uświadamiając mi dzisiejsze święto uratowałeś dwa kocie istnienia. chodzi o to że wałśnie jestem w przerwie polowania na moje dwie miałczące wścieklizny. niewiem o co poszło ale w nocy wogóle mi spać nie dawały. to teraz jak już wiem że święto sierściucha to wprowadzam amnestię
wszystkiego mruczącego życzę
A co mi tam, nie mogę biedna pogłaskać żadnego kota, to wirtualnie sobie jeszcze raz pogłaszczę

Lśniącej sierści, zawsze pełnej miski i zakazu kastrowania zwierząt!
No, prezenty rozdane, to mogę wreszcie spokojnioe siąść przy komputerze…
Fajne kufy znalazłem, tylko trochę duże
http://radio.weblogs.com/0107064/MyImages/catfaces.jpg
Teloch, obawiam się, że zakaz kastracji doprowadziłby do wzrostu ilości zwierząt bezdomnych, więc lepiej nie zakazywać, bo może się to skończyć tak:
http://icanhascheezburger.files.wordpress.com/2007/12/alfredhitchcock128420587321490000.jpg
A poza tym to nie jest kastracja, tylko “miśkowanie”…
Hoko, żeby tylko bez “miśkowania” było tak, jak podajesz!
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru:
:mru: 
Bo może być też tak:
136 kotów w M3
Ale ile tu powyżej uśmiechniętych ludzkich kuf
Koleżanka ostatnio “miśkowała” kota - zrobił się gruby i niemrawy :> Niech się ewolucja tym zajmie a nie skalpel
Niestety nie mam już kota, ale wszystkim innym kotom życzę dużo miłości od ich właścicieli i żeby dokuczały im tak, jak moja kotka robiła to mnie:)
no, tak! typowa rozpusta, jakieś takie pomrukiwania…
życzę kotom niezależności!
a ten kot na dole ma dziwny wyraz twarzy..
Więcej powiem! ma bardzo dziwny tułów
Miał pewnie jakiegoś smoczego przodka.
Ja niestety nie mogłem jeszcze ani pogłaskać, ani pocałować.
No, to ja też
Odchody dnia kota.
Trzeba sobie powiedzieć, że dobrze wybrali z Lechem Kaczyńskim :>
Co chcecie od tego mruczka na dole? Łapy łapy cztery łapy, a na łapach kot kudłaty…
się muszę pośmiać trochę
….. bo śmiech to zdrowie 
czemu tak? …. Hoko popsułeś mi zabawkę
Oj Jolinku…

Przecie pisałem, że stare kufy wracają - żeby się kto nieobyty nie zdziwił - a nowe są w samouczku
http://hokopoko.net/kufy
moje kocury w dzien kota urzadzily sobie uczte…wkradajac sie na noc do worka z karma dla kotow ^^
tylko dziwnie spragnione były następnego dnia…czyżby kac moralny?
Miau :)))
To ja też chcę pogaskać chociaż wirtualnie
Napoleonid, ja bym się nie chwaliła, wygląda na to, że głodzisz biedaków.
Na ogół właściciele kotów martwią się, ze pupile gardzą jedzonkiem.
@mt7
moje kocury mają nadwagę, więc zachodzi tu raczej problem całkowicie odwrotny
mój kotek wabi się misieki i dużo dużo je :kot::kot::kot::kot:
Jak Misiek, to musi dużo jeść, nie ma rady