Bynajmniej nie wszystkim obecna pogoda nie w smak: żaby ją sobie chwalą; co prawda - powiadają - mogłoby być deczko cieplej, ale i tak nie ma co narzekać, lepsze to niż spieczona ziemia i wysuszone stawy. Błotko jest OK.
Idąc śladem Torlina, z obrazu robię zagadkę: ki czort? Zagadka pro forma, bo jeśli ktoś wcześniej tego nie widział (lub innych dzieł malarza, gdyż klimaty ma wszędzie podobne), to sam z siebie nie zgadnie, nie ma mowy. Przy dużej dozie samozaparcia i szczypcie intuicji można poszukać w Google, ale za rezultaty nie ręczę. Co nie zmienia faktu, że obraz jest boski… -
Czytaj całość »
21-05-2008 | Ut pictura poesis | 38 Comments »
Gdzieś w połowie niewiadomego drzewa niewidzialny ptak, siląc się skrócić dzień, zgłębiał przeciągłą nutą otaczającą samotność; ale otrzymywał od niej odpowiedź tak jednomyślną, odzew tak nabrzmiały ciszą i bezruchem, iż można by rzec, że zatrzymał na zawsze chwilę, której bieg chciał przyspieszyć. -
Czytaj całość »
22-04-2008 | Ut pictura poesis | 34 Comments »
Wiosna wróciła. Jak dziecko ze szkoły,
co umie wiersze, jest ziemia znów młoda,
dużo, o, dużo wierszy… Za mozoły
długiej nauki - nagroda. -
Czytaj całość »
15-04-2008 | Ut pictura poesis | 71 Comments »
Nie wiecie czasem, kto namalował ten obraz? -
Czytaj całość »
10-04-2008 | Ut pictura poesis | 30 Comments »
Najpierw padło na Robocopa. Jednak po namyśle uznałem za mało prawdopodobne, by w XVII w. istniała tak zaawansowana robotyka. Z samym szkieletem jakiś zdolny kowal może by i sobie dał radę, jednak reszta zdaje się wymagać materiałów znacznie bardziej zaawansowanych technologicznie aniżeli te, do których dostęp mieli ówcześni rzemieślnicy. Potrzebny byłby więc wynalazca-naukowiec, jakiś proto-Frankenstein, chociaż oczywiście przyjmując taką wersję wydarzeń natrafiamy na kolejne trudności.
Ale można też postać z obrazu Fransa Snydersa uznać za Supermana albo innego Nieśmiertelnego. Przebrał się taki za kucharkę dla niepoznaki, tropiąc łotra-alchemika lub też samemu uchodząc przed jakim potężnym przeciwnikiem. -
Czytaj całość »
14-03-2008 | Ut pictura poesis | 59 Comments »
Takie, siakie i owakie, na przeczekanie tego incydentu zimowego, który nam się ewidentnie kroi.
Lecz już za parę dni, za dni parę… -
Czytaj całość »
14-02-2008 | Ut pictura poesis | 24 Comments »
Znowu rzucimy okiem na wschód, lecz tym razem nie na krajobrazy, a na wnętrza i ludzi. Widoki odległe i w przestrzeni, i w czasie, z rosyjska tragikomiczne, niby codzienne, lecz codzienność to rodem z Dostojewskiego… no, może z Gogola… -
Czytaj całość »
05-02-2008 | Ut pictura poesis | 45 Comments »